Najpierw zatrzymaj panikę
Taka wiadomość uderza bardzo mocno. Pierwszą reakcją bywa błaganie, nacisk, wielogodzinne rozmowy albo agresywna obrona. To zwykle pogarsza sytuację. Najpierw trzeba odzyskać oddech i zobaczyć, co naprawdę się dzieje.
Zbierz fakty zamiast dopowiadać sobie wszystko
Czy to jest decyzja definitywna, czy sygnał alarmowy? Czy chodzi o zdradę, przeciążenie, wielomiesięczny kryzys, brak rozmowy, a może już trwają przygotowania do rozwodu? Im szybciej oddzielisz fakty od domysłów, tym lepiej.
Co warto zrobić od razu
- nie poniżaj się i nie składaj obietnic, których i tak nie dowieziesz
- nie rób awantury przy dzieciach
- nie opowiadaj wszystkim dookoła swojej wersji historii pierwszego dnia
- zacznij porządkować finanse, dokumenty i najważniejsze sprawy organizacyjne
- jeżeli jest przestrzeń do rozmowy, rozmawiaj spokojnie i konkretnie
Kiedy przejść do planu B
Jeżeli widać, że decyzja dojrzewa od dawna i nie ma woli naprawy relacji, trzeba zacząć przygotowanie do rozwodu bez dalszego chaosu. To nie oznacza braku serca. To oznacza szacunek do siebie, dzieci i rzeczywistości.